Spotkanie majowe.

Tradycyjnie, spotkanie majowe w tym roku, odbyło się poza miejscem stałych spotkań, tym razem w Goleszowie. Zgodnie z planem odwiedziliśmy Izbę Pamięci poświęconą podobozowi oświęcimskiemu w Goleszowskim Ośrodku Kultury, gdzie  z uwagą (i o mało, co z zaskoczeniem) słuchaliśmy opowieści z przed siedemdziesięciu paru lat.

W skupieniu poznawaliśmy, (dla wielu słuchaczy, wydawać by się mogło towarzyszącej im młodości) historię.  Dzisiaj jednak bardziej znaną z różnych przekazów medialnych niż z tak zwanej autopsji. W wielkim skrócie przyszło zebranym poznać los ponad tysiąca ludzi wykorzystywanych w niewolniczej pracy – znany tylko tym, którzy chcieli by na zawsze o tym zapomnieć, albo wspominanie jest wciąż utrwaloną na całe życie traumą.

Choć w miejscu odwiedzanym nie wiało trwogą, to towarzysząca mu opowieść już taką była. Polecamy to miejsce do odwiedzenia.

 

Zgodnie także z planem dnia, ograniczanym przez pogodę (zimno) dalsza część „majówki” odbyła się już w pomieszczeniach lokalowych  Etno Chaty Topolej w Goleszowskiej Równi. Był to czas refleksji, wspomnień razem przeżytych chwil i sytuacji. Chociaż do tej pory nie ustalono miejsca lokalizacji gospody w którym przed 125. laty założona została organizacja związkowa robotników z Ustrońskiej Fabryki, to jednak fakt ten został wspomniany.