Industriada 2017

Pomimo chwilowego załamania pogody Industriada w Muzeum Ustrońskim była bardzo udana. W sumie w wydarzeniach w budynku Muzeum Ustrońskiego oraz w happeningach w skansenie i na warsztatach szkolnych Zespołu Szkół Technicznych w budynku dawnej huty uczestniczyło ok. 1450 osób, co znacznie przewyższa i tak już frekwencyjny rok ubiegły. Tegoroczny hit, wycieczki Ciuchcią Ustrońską Szlakiem Industrialnego Dziedzictwa Ustronia cieszyły się ogromną popularnością, nawet podczas ulewnego deszczu był komplet pasażerów. Gdy nie padało, zwykle chętnych było więcej niż miejsc:) Uczestnicy wycieczki wyposażeni zostali w przewodnik Szlaku Industrialnego Dziedzictwa Ustronia, sporządzony dzięki wsparciu finansowemu naszego Miasta. Nawet wieloletni mieszkańcy Ustronia nie znali wszystkich ciekawych miejsc na szlaku, z pasją odkrywając nowe tajemnice naszej historii. Jako, że popularyzacja dziedzictwa przemysłowego jest priorytetowym zadaniem Muzeum Ustrońskiego, możemy stwierdzić, iż była to inicjatywa jak najbardziej trafiona i warta dalszego rozszerzania. Nie mniejszą popularnością cieszyły się Warsztaty Tworzenia InduZegarów, których realizację zleciliśmy  Agencji Silesia Events. Przebiegły w miłej, ciepłej atmosferze, wiele osób zainspirowała praca w wypalarkami do drewna, a każdy uczestnik zabrał z sobą oryginalny, działający zegar, odmierzający czas do następnej Industriady. W międzyczasie goście Święta Szlaku oglądali animację „Opowieść przez dzieje w takt ustrońskiego przemysłu” oraz film „Rytm życia i pracy ustrońskiego robotnika”, a także zwiedzali wystawy, między innymi ekspozycję przygotowaną specjalnie na Industriadę „Życie i praca ustrońskiego robotnika w rytmie maszyny”, gdzie uwagę zwracały wizerunki miejscowych mistrzów kuźnictwa wydrukowane na płótnie jako dar firmy „Luxor”. W sali przemysłowej oglądano ożywioną panoramę dawnej Kuźni Ustroń, a w skansenie uwagę zwracała nowa instalacja w kultowym młotem „Filip”, którego monumentalny dźwięk można było usłyszeć przy bliższym podejściu. Nie zabrakło też wydarzenia tematycznego „Ustrońscy seniorzy dla seniorów”, które skupiło miejscowych kuźników i ich sympatyków.  W zaciszu ekspozycji z dawnymi zabawkami można było zagrać w ogromną grę planszową „Poznaj rytm dnia ustrońskiego robotnika”, a, podobnie jak w zeszłym roku, zainteresowaniem cieszyła się gra miejska, tym razem pod hasłem „Poznaj dźwięki ustrońskiej huty”, która ściągnęła do Ustronia osoby, którym spodobała się nasza gra w roku ubiegłym, co było bardzo miłe. Niestety, duża część uczestników zakończyła grę z mokrymi kartkami, aczkolwiek z widocznym, poprawnym rozwiązaniem:) Stałych, wieloletnich już fanów przyciągnął nasz pokaz kucia wolnoręcznego w przymuzealnej kuźni. Tym razem kowale wykuwali główni artystyczne, piękne listki, które zebrani mogli zabrać na pamiątkę.  Zgodnie z hasłem przewodnim tegorocznej Industriady poszukiwaliśmy rytmów maszyn. I tutaj pan Jan Legierski przeszedł sam siebie, prezentując dźwięki młotów i pras na warsztatach szkolnych Zespołu Szkół Technicznych. Hala dawnej huty aż wibrowała od dosłownej „symfonii dostojnych maszyn”, wprowadzając zebranych w pewien rodzaj industrialnego transu. Wszyscy zebrani mogli też podziwiać kanał Młynówka, który biegnie pod budynkiem szkoły z bystrą wodą uderzającą o progi spiętrzające. Tam właśnie już w XVIII w. pracowały koła wodne ustrońskim hamrów. Specjalnie na wydarzenie finałowe Industriady w Ustroniu zaświeciło piękne słońce. Zebrani przy dźwiękach kapeli czekali na powrót ostatniej grupy jadącej kolejką i rozpoczął się happening „Muzyka starego silnika”. Najpierw Tadeusz Michalak z właściwym sobie humorem prezentował dawną ustrońską sztolnię z rympołym, którym wyciągano rudę, co było nie lada wysiłkiem nawet dla osiłków, a następnie buchającą ogniem dymarkę, w której wydobytą rudę wytapiano. Następnie zebrani udali się do wewnętrznej części skansenu na pokaz pracy zabytkowego młota sprężynowego „Ajax”, nie uruchamianego od prawie stu lat, co wzbudziło bardzo wiele emocji. Nie mniejsze wrażenie robił pokaz pracy zabytkowej młockarni, pomimo, że tegoroczne żniwa są jeszcze przed nami:) Wydarzenie finałowe cieszyło się ogromną frekwencją i nie mniejszym zainteresowaniem starszych i młodszych odbiorców.  Po finale przyszedł czas na spokojne zwiedzanie Muzeum aż do godz. 21.

Warsztaty Tworzenia InduZegarów

Wycieczki Ciuchcią Ustrońską Szlakiem Industrialnego Dziedzictwa Ustronia

 

Pokazy kucia, zwiedzanie budynku dawnej huty

Gry dla dzieci i młodzieży

Między jednym, a drugim wydarzeniem…

Happening finałowy „Muzyka starego silnika”