Historia Zakładu

 Z dziejów Kuźni Ustroń – przez 236 lat głównego pracodawcy Ustronia i okolic

Lata 1771/1772 przyjmuje się za czas powstania huty, która dała początek pięciu ośrodkom przetwórstwa żelaza działającym na terenie Ustronia i połączonym kanałem, nazwanym Młynówką. Po wymarciu lokalnej linii Piastów w połowie XVII w. Księstwo Cieszyńskie przeszło w ręce Habsburgów, a majątki książąt cieszyńskich wcielono w 1654 r. do królewsko-czeskiej Komory we Wrocławiu. Odtąd też tutejsze domeny książęce nosiły nazwę dóbr kameralnych. Z czasem budowa ośrodka hutniczego w Księstwie Cieszyńskim stawała się coraz bardziej nagląca, zwłaszcza że w wyniku wojen śląskich w połowie XVIII w. monarchia austriacka utraciła uprzemysłowione tereny Górnego Śląska.

Za założyciela ustrońskiej huty uznaje się syna króla polskiego Augusta III, księcia Albrechta (Alberta) Kazimierza, który otrzymał Komorę Cieszyńską w 1766 r. przez małżeństwo z Marią Krystyną, córką cesarzowej Austrii Marii Teresy.

            W latach 1771/72 zaczęto eksploatować miejscową rudę żelaza i uruchomiono prymitywny piec wytopowy, po kilku latach przebudowany. Ruda żelaza, której pokłady odkryto w Ustroniu i w pobliskich wioskach, miała małą zawartość żelaza (od 12% do 20%), lecz jej pokłady położone były płytko lub wychodziły na powierzchnię ziemi. Węgiel drzewny potrzebny w procesie hutniczym wypalano w mielerzach usytuowanych w pobliżu wielkiego pieca. Do tego celu wykorzystywano przede wszystkim drewno bukowe z lasów beskidzkich, które transportowano do Ustronia Młynówką.

W 1780 r. powstał pierwszy obiekt przetwórczy – młotownia „Adam”, a w pierwszej połowie XIX w. uruchomiono: walcownię, zakład przetwórczy miedzi, zakład plastycznej obróbki cyny, odlewnię „Elżbieta”, młotownie: „Albrecht”, „Krystyna” i „Teresa” oraz gwoździarnię. W II połowie XIX w. powstały: kotlarnia oraz zakład budowy maszyn i mostów.

Już pod koniec XVIII w. produkcja ustrońskich zakładów wynosiła 40% ówczesnej produkcji hutniczej Śląska zajmowanego przez monarchię austriacką, a w jej bogatym asortymencie przeważały: osie wozowe, koła zębate, piece żeliwne, garnki, odlewy części maszyn, gwoździe, moździerze i kule armatnie.

Z czasem transport surowców i wyrobów furmankami stawał się nieopłacalny, a kolej do Ustronia doprowadzono dopiero w 1888 r., toteż w latach 70. XIX w. zaczęto stopniowo likwidować ustrońskie zakłady. W 1877 r. walcownię przeniesiono do Trzyńca, gdzie hutnictwo rozwijało się pomyślnie ze względu na bliskość surowców, a w 1881 r. zamknięto zakład budowy mostów. Pozostałe ośrodki istniały nadal, zaś największe znaczenie miała w latach 80. XIX w. fabryka budowy maszyn, gdzie produkowano: kotły parowe, zbiorniki, urządzenia hutnicze i górnicze, a także dla kolei, tartaków wodnych i parowych, gorzelni, browarów, młynów oraz nity, pompy, śruby i pługi parowe, jako pierwsze na kontynencie europejskim po Anglii. Pod koniec XIX w. uruchomiono pierwszą turbinę wodną, która przekazywała elektryczność do istniejących jeszcze zakładów.

W 1897 r. wygaszono wielki piec i tym wydarzeniem zakończył się etap ustrońskiego hutnictwa. Pozostało wyspecjalizowane przetwórstwo żelaza.

W 1906 r. przekształcono jednoosobową dotychczas formę własności całego przemysłu hutniczego Komory Cieszyńskiej w spółkę akcyjną Towarzystwo Górniczo-Hutnicze, które rozpoczęło działalność od reorganizacji, inwestując przede wszystkim w Trzyńcu. W 1906 r. zamknięto odlewnię w Ustroniu a w 1908 r. wytwórnię kotłów.

W 1912 r. sprzedano pozostałe ustrońskie zakłady wiedeńskiej spółce akcyjnej Brevillier-Urban. W latach 20. nastąpiło stopniowe zwiększenie produkcji zarówno pod względem ilościowym jak i asortymentowym. Dla kolei produkowano: osprzęt wagonowy, rozjazdy kolejowe, różnego typu elementy nawierzchni kolejowych oraz sygnalizację. Rozpoczęto wyrób imadeł kowalskich i ślusarskich, narzędzi: młotków, oskardów, kilofów, kluczy maszynowych i kleszczy. W latach 30., gdy dyrektorem zakładu został inż. Jan Jarocki, fabryka rozpoczęła produkcję odkuwek motoryzacyjnych, pieców trwałopalnych i różnego typu pras. Uzyskał on nowe zlecenia produkcyjne, równocześnie starał się o modernizację fabryki. Zakupiono wówczas nowoczesne maszyny i uporządkowano system energetyczny. Przyczyniło się to do zwiększenia zdolności wytwórczych i wzrostu zatrudnienia.

Podczas II wojny światowej przedsiębiorstwo przejęła niemiecka firma Volkswagenwerk (1941 r.), ze względu na tanią i wykwalifikowaną siłę roboczą oraz brak wśród swych zakładów dużej kuźni. Kontynuowano wyrób odkuwek dla rolnictwa i kolejnictwa i rozpoczęto produkcję zbrojeniową. Zgodnie z zamierzeniami nowych właścicieli zakład miał zostać jedną z największych kuźni w Europie, ale rozbudowy nie rozpoczęto.

Fabryka nie została zniszczona przez bezpośrednie działania wojenne i po przeprowadzeniu niezbędnych napraw wznowiono działalność. Dyrektorem został ponownie Jan Jarocki (do 1959 r.). Od 1945 r. zakład wykonywał części do maszyn rolniczych i narzędzia. W 1946 r. zrobiono w zakładzie prototyp silnika do polskiego motocykla „Sokół 125”. W tym samym roku uzyskano zamówienie na wyrób części kolejowych. Dobra jakość tej produkcji umocniła pozycję fabryki na rynku krajowym i spowodowało nowe zamówienia.

W zarządzeniu Ministra Przemysłu i Handlu z 1948 r. postanowiono: tworzy się przedsiębiorstwo państwowe, prowadzone w ramach narodowych planów gospodarczych według zasad gospodarki handlowej pod nazwą Kuźnia Ustroń, przedsiębiorstwo państwowe wyodrębnione, a przedmiotem jego działalności jest produkcja odkuwek kolejowych i motoryzacyjnych.

Już na początku 1946 r. zakład zatrudniał około 1000 osób i uruchomione były wszystkie oddziały produkcyjne: odcinarnia, kuźnia mechaniczna, parowa, warsztat mechaniczny, narzędziownia, hartownia, odlewnia, ślusarnia, piaskownia, oddział remontowy i ślusarnia.

Kolejnym priorytetowym posunięciem stało się wykonanie nowych hal – kuziennej (zwanej później Nową Kuźnią Mechaniczną), matrycowej, odbudowanie kuźni parowej (której dach zniszczył pożar). W kwietniu 1950 r. wykonano pierwszą odkuwkę nagrzaną w piecu gazowym.

Głównym atutem Kuźni była dobra jakość produkcji. Do ważniejszych powojennych odbiorców należały: krajowe fabryki wagonów, Państwowe Zakłady Inżynierii w Ursusie, Motozbyt, Zjednoczenie Przemysłu Węglowego, Zjednoczenie Fabryk, Maszyn i Sprzętu Górniczego w Świętochłowicach.

Rozpoczął się gwałtowny wzrost produkcji uwarunkowany koniunkturą na wyroby, uzyskiwane metodą obróbki plastycznej, niezbędne we wszystkich ogniwach gospodarki.

W połowie lat 50. asortyment wyrobów Kuźni uległ znacznym przeobrażeniom na rzecz odkuwek bardziej zróżnicowanych i wyspecjalizowanych, od prostych ogniwek łańcuchów górniczych do pracochłonnych wałów korbowych, imadeł górniczych, sprzęgów kolejowych. Największe natomiast tempo wzrostu wytwórczości przypadło na lata 1960 – 1962. Niezmiernie istotnym czynnikiem modernizacji zakładu, a co za tym idzie intensyfikacji produkcji, stało się unowocześnienie środków transportowych.

Już w 1957 r. kierownictwo Kuźni zainteresowało się możliwościami eksportu swych wyrobów. Pionierskie dostawy sprzęgów kolejowych wysłane zostały do Egiptu oraz Indii. Eksportowano do ZSRR, NRD, Czechosłowacji, Bułgarii, Jugosławii, Kuby, Albanii, Zjednoczonej Republiki Arabskiej, Turcji, Abisynii, Sudanu, Izraela, Szwecji. Szczytowy udział eksportu w całości produkcji fabryki osiągnął swój szczyt w 1961 r., dochodząc do 20% łącznej wartości.

Wśród przeszło 40 kuźni, wytwarzających w Polsce w połowie lat 60. odkuwki matrycowe, ustroński zakład był jedynym w kraju samodzielnym przedsiębiorstwem, zajmującym pierwsze miejsce w ogólnokrajowej produkcji odkuwek. Jednocześnie zajmował czołową pozycję w swej branży jako największe skupisko w Polsce kowali fabrycznych, posiadając wysoko kwalifikowane kadry. Od 1962 r. do Ustronia zaczęli przybywać fachowcy zagraniczni, zainteresowani zgłębianiem tajników zawodowych. Między innymi, pięć lat później, do Kuźni zawitali Hindusi, zdobywający w zakładzie fachową wiedzę z zakresu obróbki plastycznej i wykonywania narzędzi kuźniczych. Eksport polskich maszyn i urządzeń kuźniczych stwarzał potrzebę zapoznania się odbiorców zagranicznych z ich budową i możliwościami eksploatacyjnymi. W latach kolejnych wymiana doświadczeń i pomoc naukowo – techniczna zaprowadziła ustrońskich specjalistów do krajów rozwojowych (Tunezji).

W 1966 r. w Dniu Metalowca na mocy decyzji Dyrektora Zjednoczonego Przemysłu Motoryzacyjnego Kuźnia została zaszeregowana do zakładów pierwszej kategorii. W ramach międzyzakładowego współzawodnictwa wśród 17 przedsiębiorstw Zjednoczenia Przemysłu Motoryzacyjnego Kuźnia była wiele razy w czołówce. W latach 1950–1955 zdobyła sześć razy na dwadzieścia możliwych pierwsze miejsce i sztandar przechodni, a kilkakrotnie miejsce drugie i trzecie.

Koniec lat 60. stał pod znakiem dalszej rozbudowy Kuźni. Wówczas włączono do procesu produkcyjnego nową halę osprzętu, co zwiększyć miało eksport do krajów kapitalistycznych.

Pomimo, iż końcem lat 50. rozważano rozbudowę miejscowej fabryki, już początkiem kolejnej dekady nad ustrońską kuźnią zawisła groźba całkowitego zamknięcia, spowodowana coraz bardziej zaawansowanymi planami budowy kombinatu wczasowo – leczniczego. Ostatecznie decyzję o unieruchomieniu zakładu anulowano, jednocześnie planując modernizację, lecz nie dalszą rozbudowę. Po długich rozważaniach nowy obiekt powstał w Skoczowie. 2 XI 1968 r. nastąpiło uroczyste przekazanie Zakładu nr 2 Kuźni Ustroń do eksploatacji, mianowanego nie tylko największym obiektem przemysłowym w cieszyńskiem, ale i najpotężniejszą w kraju i najnowocześniejszą kuźnią matrycową.

To zapoczątkowało nową fazę rozwojową Kuźni „Ustroń”, jako przedsiębiorstwa wielozakładowego. Dalsza koniunktura związana została z krajową motoryzacją. Na mocy zarządzenia Ministra Przemysłu Maszynowego z 30 VII 1970 r. Kuźnia Ustroń została połączona z Wytwórnią Sprzętu Mechanicznego w Bielsku–Białej jako oddział zamiejscowy. W 1972 r. na tej bazie powstała Fabryka Samochodów Małolitrażowych, wielozakładowe przedsiębiorstwo skupiające 11 wytwórni. W strukturach tej fabryki ustroński zakład obchodził swoje 200-lecie..

Produkcja Zakładów Kuźniczych FSM (nr 3 – Ustroń, nr 4 – Skoczów) stopniowo ulegała zmianie. Do końca lat 80. w asortymencie wyrobów przeważały odkuwki motoryzacyjne dla potrzeb krajowych, później ukierunkowano się na eksport do Europy Zachodniej, Kanady, USA.

Spadek produkcji w okresie transformacji powodował zmniejszanie środków finansowych na utrzymanie ruchu urządzeń. Nastąpiła redukcja zatrudnienia. W 2007 r. dyrekcja  powołała zespół odpowiedzialny za koncentrację produkcji w Skoczowie, co oznaczało likwidację zakładu w Ustroniu.

Rok 2008 przyniósł kres Kuźni Ustroń, działającej bez przerwy przez 236 lat. Przeszedł do historii największy i najstarszy zakład przemysłowy miasta, który był nie tylko głównym pracodawcą na tym terenie, ale równocześnie organizatorem życia kulturalno-oświatowego i sportowego. W latach 60. XX w. Kuźnia Ustroń należała do najbardziej liczących się i największych zakładów w Polsce produkujących odkuwki matrycowe.

Z inicjatywy dyrektora Muzeum Ustrońskiego 19 października 2008 r. zorganizowano oficjalne pożegnanie załogi z zakładem. Na spotkanie przybyło 250 pracowników, którym wykonano pamiątkowe zdjęcie i zaprezentowano program artystyczny w wykonaniu zespołu „Równica”.

Potrzeba podtrzymywania dawnych więzi byłych pracowników zrodziła inicjatywę regularnych spotkań odbywających się w Muzeum Ustrońskim od połowy 2009 r. w pierwszy poniedziałek każdego miesiąca. Cieszą się one sporym zainteresowaniem, dlatego postanowiono założyć Stowarzyszenie Miłośników Kuźni Ustroń, które 9 kwietnia 2010 r. uzyskało osobowość prawną.

Można przyjąć, że w dobie nacisku na sferę usługową i ogólnej deprecjacji polskiego przemysłu los ustrońskiej Kuźni nie jest żadnym ewenementem. Pojawiają się jednak uzasadnione głosy, że jej upadek nie był rezultatem rzeczywistego kryzysu ekonomicznego. Co prawda w Ustroniu z dużym powodzeniem rozwija się działalność uzdrowiskowa i przemysł ciężki może wydawać się tu niepasujący, jednak przez wiele lat udawało się godzić te dwa obszary działalności; co więcej, to właśnie tradycja kuźnicza cementowała lokalną wspólnotę.